Wróć do bloga
Październik 2026Blog

Jak zachować duszę starego mieszkania podczas remontu

meble vintage w kamienicy, okrągły stół, krzesła Chierowskiego, komoda

„Chcę, żeby po remoncie to mieszkanie wciąż miało duszę”. „Zależy mi, żeby to wnętrze zachowało swój charakter”. Takie zdania słyszę od klientów częściej niż pytania o budżet. Kupują mieszkanie w kamienicy albo w starym domu, bo zakochali się w wysokich sufitach, starych drzwiach i świetle w oknach. A potem przychodzi strach, że ekipa, nowe instalacje i gładkie ściany zabiorą to, za co pokochali to miejsce.

Rozumiem ten lęk, bo sama go przeszłam. Kamienica 1934 na Starych Włochach to mój dom. Weszłam do niego, kiedy były tam gruz i goła cegła, a jego wnętrza można było oglądać w majowym wydaniu Elle Decoration Polska. Przez ponad rok remontu każdą decyzję sprawdzałam jednym pytaniem: czy to służy temu miejscu, czy mu szkodzi?

Dobra wiadomość jest taka: remont nie musi zabić charakteru. Dobrze poprowadzony może go wydobyć. Poniżej dzielę się zasadami, którymi kieruję się w każdym projekcie, i pokazuję, jak wyglądały w praktyce.

remont starego mieszkania w kamienicy przed, goła cegła i zerwany parkiet
Przed: goła cegła i stos zerwanego parkietu.
remont starego mieszkania w kamienicy po, Kamienica 1934, Duet Studio
Po: to samo mieszkanie dziś.

6 zasad, dzięki którym stare mieszkanie zachowa duszę

1. Najpierw posłuchaj, potem projektuj

Każdy projekt zaczynam od spisania tego, co już jest. Proporcje pomieszczeń, wysokość sufitów, układ drzwi, okna, stare podłogi, piece, klamki, parapety. Zanim cokolwiek narysuję, chcę wiedzieć, co mówi samo wnętrze. Często najcenniejsze rzeczy są ukryte pod warstwami późniejszych przeróbek.

2. Ratuj, co da się uratować

Stare drzwi, okucia, parkiet czy sztukaterie zwykle można odnowić. Renowacja bywa droższa i wolniejsza niż zakup czegoś nowego. Ale tej patyny i tego rzemiosła nie kupisz w żadnym sklepie. W Kamienicy 1934 zostały stare drzwi wejściowe. Dziś mają bordowy kolor i mosiężną klamkę. Zostały też stare drzwi do pralni i oryginalne parapety w sypialni i pokoju dziecięcym.

stare drzwi wejściowe w kamienicy podczas układania szachownicy
Stare drzwi wejściowe w trakcie remontu, a pod nimi rodzi się szachownica.
stare drzwi w kamienicy po renowacji, przedpokój z szachownicą
Te same drzwi dziś: bordowe, z mosiężnymi okuciami.

3. Bądź uczciwy wobec tego, czego uratować się nie da

Nie wszystko da się ocalić i to też jest w porządku. Bardzo chciałam zachować oryginalny parkiet. Był jednak zniszczony zbyt głęboko na renowację. Zamiast udawać, położyliśmy nową dębową jodełkę, czyli wzór, który w kamienicy z tamtych lat jest naturalny. Gdy coś trzeba wymienić, wybieraj rozwiązania, które mogłyby tu być od zawsze.

układanie podłogi dębowej w jodełkę w kamienicy z 1934 roku
Układanie nowej dębowej jodełki.
jadalnia w kamienicy, podłoga dębowa w jodełkę, meble vintage
Jodełka dziś, w jadalni.

4. Dodawaj z szacunkiem dla epoki

Charakteru nie trzeba tylko chronić. Można go też dopowiedzieć. W moim mieszkaniu nie było sztukaterii, ale proporcje sufitów wręcz o nie prosiły. Zaprojektowałam zarówno je, jak i rozetę sufitową w sypialni, a w kuchni łukową niszę inspirowaną kuchniami z lat 30. Żaden z tych elementów nie jest oryginalny, a wyglądają, jakby były tu od zawsze.

łukowa nisza w kuchni w kamienicy w trakcie remontu
Łukowa nisza w kuchni w trakcie remontu.
łukowa nisza w kuchni w kamienicy, kamień, ciemny dąb i mosiądz
Kuchnia dziś: łuk, kamień, ciemny dąb i mosiądz.

5. Nowe instalacje, czyli wygoda na miarę naszych czasów

Dusza starego mieszkania nie wyklucza komfortu. Prąd, woda, ogrzewanie, wentylacja - zwykle trzeba wymienić wszystko i to najlepszy moment, by zaplanować wygodę na lata: dobre oświetlenie, ciepło w każdym pokoju, gniazdka tam, gdzie są potrzebne. Coraz częściej także klimatyzacja.

W kamienicy warto zaplanować ją od początku: jednostka zewnętrzna na elewacji może wymagać zgody wspólnoty, a czasem konserwatora, a wewnętrzną trzeba tak umieścić, żeby nie konkurowała ze sztukaterią. Technika ma działać i nie rzucać się w oczy. Planuję ją tak, żeby nie przecinała sztukaterii, nie zabierała wysokości i nie zmuszała do obniżania sufitów.

salon w kamienicy z klimatyzacją i włącznikami retro
Po remoncie: klimatyzacja i nowoczesna technika obok sztukaterii.

6. Urządzaj przedmiotami z historią

Nawet najlepiej odnowione wnętrze straci duszę, jeśli wypełnisz je meblami z jednego katalogu. Dlatego łączę przedmioty od designerów z rzeczami z targów staroci. W Kamienicy 1934 stoi okrągły stół z lat 50., krzesła Chierowskiego, odnowiona komoda z geometrycznym wzorem i szafka z marmurowym blatem z targu. Każdy z tych przedmiotów ma swoją historię i razem budują opowieść o tym domu.

Kamienica 1934: od gołej cegły do Elle Decoration

Kiedy pierwszy raz weszłam do tego mieszkania, zobaczyłam gołą cegłę, rozbitą podłogę i ślady dekad przeróbek. Kamienica była przez lata dzielona i łatana. Pod tymi warstwami wciąż były jednak dobre proporcje, wysokie okna i układ, który ktoś przemyślał prawie sto lat temu.

Remont był gruntowny. Wyburzenia, nowa stalowa belka w konstrukcji, wszystkie instalacje od zera, nowe tynki. Był moment, w którym mieszkanie wyglądało jak plac budowy bez żadnej duszy. Właśnie wtedy najłatwiej się przestraszyć. I właśnie wtedy najważniejsze jest trzymanie się planu, który od początku zakładał szacunek do miejsca.

Potem zaczęły wracać detale. Wykonawca przez dwa dni układał szachownicową posadzkę w przedpokoju. Sztukator przez kilka dni montował sztukaterie. Rozetę w sypialni przyklejał kawałek po kawałku, stojąc na rusztowaniu. Dębowa jodełka zastąpiła zniszczony parkiet. Za tymi decyzjami stali ludzie, którzy pracowali z ogromną cierpliwością.

instalacje i tynki podczas remontu kamienicy Warszawa
Tynki i nowe instalacje, zanim znikną w ścianach.
sztukator montuje rozetę sufitową w kamienicy
Sztukator przy rozecie sufitowej w sypialni.

Dziś wchodzisz do domu przez stare drzwi, idziesz po modernistycznym wzorze szachownicy i mijasz szafkę z marmurowym blatem z targu staroci. W kuchni łukowa nisza, kamień z naturalną żyłą, ciemny dąb i mosiądz. W sypialni tapeta i łóżko z lat 50. pod rozetą. Nic z tego nie pochodzi z katalogu. Mieszkanie ma nowoczesne instalacje i wygodę na miarę naszych czasów, a wciąż czuć w nim rok 1934.

Remont, który wydobywa charakter

Stare mieszkanie nie traci duszy przez remont. Traci ją przez pośpiech, przypadkowe decyzje i wyrzucanie wszystkiego, co stare, tylko dlatego, że jest stare. Kiedy remont prowadzi ktoś, kto rozumie historię budynku, efekt może być piękniejszy niż wnętrze sprzed lat i dużo wygodniejszy do życia.

Tekst: arch. Katarzyna Uziembło, Duet Studio. Zdjęcia z sesji: Pietruszka Fotografia, stylizacja sesji: Ewa Alicja Jezierska